Keep it going.

Usłyszałem dzisiaj coś mądrego ujętego w prostych słowach.
“Wiesz, jaki masz problem?
Patrzysz na świat przez gówniane okulary.
Ja patrzę na to, co odlotowe,
a ty chyba tylko na to, co kijowe.”
Prawda, postrzegając świat przez różowe okulary możemy cieszyć się tym co dla nas dobre, bo wywiera to na nas pozytywny wpływ. Zakładając “gówniane okulary” będziemy widzieć gówniany świat. Kiedy myśle, że wszystko wokoło mnie jest dobre, to takowe się właśnie staje.
Ktoś mi kiedyś powiedział, że żyjąc przez wiele lat w otoczeniu szarości czyli czarnych myśli, przeczytanie Potęgi Podświadomości czy też oglądnięcie “Sekretu” nie sprawi, że zmienimy swoje “nawyki myślowe”. To fakt, samo przeczytanie nic nam nie da bo poztywynego myślenia trzeba się nauczyć. Mijają kolejne miesiące od poznania twórczości Josepha Murphy’ego, a mi dopiero zaczyna dzwonić w głowie o co w tym wszystkim chodzi. Książka to dopiero drogowskaz ku ścieżce do pozytywnego myślenia. To własne doświadczenia, a wraz z tym porażki pozwalają mi zrozumieć jak się poprawić – jak żyć lepiej. Każdy krok w przód może być plusem.
Byle do przodu.
–
Tomasz Kasprzyk